środa, 5 grudnia 2012

Szminka z Wielkiego Jabłka...


Skąd tytuł postu?? Bo dzisiaj będzie o pomadkach, a skąd Wielkie Jabłko?? Nowy Jork!! Eve Pearl ma tam swoją siedzibę. 
Rozmawiałam wczoraj z mega zadowoloną Klientką na temat pomadek Eve Pearl, powiedziała mi, że miała dużo różnych pomadek, ale ta bije resztę na głowę, nie tylko ceną, ale przede wszystkim konsystencją oraz tym, że nie wysusza ust!
W związku z tą rozmową postanowiłam przybliżyć Wam kolorystykę, gdyż część zdjęć producenta trochę przekłamuje kolor, nie mówię, że mój aparat tego nie robi, ale zawsze to inaczej jak zdjęcia są, że tak powiem "na żywo" :)
Niektórzy pewnie zarzucą mi, że tylko chwalę produkty na swoim blogu. Nic nie poradzę na to, że produkty te bardzo odpowiadają mojemu gustowi i są dobre jakościowo i nie można się do nich "przyczepić".
Zdjęcia robione z lampą i na szybko, dlatego nie koniecznie usta są bardzo równo pomalowane :)
Przy okazji chciałam również pokazać jak kolor pomadki może zmienić makijaż. Miłego oglądania :)

 USTA "WYJŚCIOWE", czyli przed :)

201 - NUDE BEACH (matowa, jasna, cielista)


202 - ENCHANTED (ma złote drobinki)



203 - LOVE STORY (matowa, różowa, kolor bardziej zgaszony niż przy 204)


204 - PINK STILETTO (matowa, różowa, trochę podchodzi pod delikatną fuksję)

205 - PARK AVE ROSE (bardzo popularny kolor, delikatny, zgaszony róż z domieszką brązu)

206 - CHA CHA (jasna czerwień ze złotymi drobinkami)


207 - HOLLYWOOD AFFAIR (rasowa matowa czerwień, mój ulubiony kolor)

208 - CHERRY COLA (brązowo -czerwona, ze złotymi drobinkami)


209 - AMARETTO (delikatnie perłowy średni brąz)


210 - VAMPIRE KISS (kolor wina, kolejny ulubieniec)

211 - BLUSHED (kolor bardzo podobny do 203, delikatnie ciemniejszy)


212 - MINOSA (bardzo perłowa, dla mnie nie odpowiada - widać po minie, ale jeśli ktoś lubi takie kolory, a wiem, że są takie osoby :)

213 - SKINNY DIP (brzoskwiniowa z perłowym połyskiem)


214 - BROWN SUGAR (matowy, ciepły brąz)


215 - HOT CHOCOLATE (czekoladowy brąz, bardziej chłodny odcień)


216 - BABY DOLL (kolejna perła, tym razem odcień jest delikatnie opalizujący)


Aaaaaaaaaaa..... zapomniała bym... wypełniacz zmarszczek!! Poniżej zdjęcie przed i po (nie są to duże zmarszczki pod oczami, ale mam nadzieję, że widać jak pięknie zniknęły) Smooth Surface Instant Line Filler

 

13 komentarzy:

  1. ładne kolory, nawet bardzo
    tylko żaden chyba nie pasowałby mi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też myślałam, że te kolory to raczej są nie dla mnie :) ale tak naprawdę nie dowiesz się jak nie spróbujesz. Są kolory które absolutnie mi nie pasują np. 212 czy 216, a są i takie które muszę mieć ze sobą wszędzie - 207, 210 :) oczywiście w mojej opinii mi nie pasują i pasują, a każdy może mieć swoje zdanie.

      Usuń
  2. Rzeczywiście kolory oficjalnych swatch'y są lekko przekłamane ;)

    Najbardziej podobają mi się odcienie Park Ave Rose i Blushed :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do gustu przypadły Ci, jedne z najbardziej popularnych kolorków. Tak to już jest z kolorówką, że nawet monitor może przekłamać kolory :(

      Usuń
  3. Ah jak zazdroszczę! Mi kompletnie nie pasują kolory szminek. Jedynie jasne. A tak bardzo chciałabym czasami mocny czerwień :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna czerwona szminka to kwestia odpowiedniego odcienia, ja zanim znalazłam swój przewertowałam dziesiątki kolorów (zwłaszcza, że pracowałam przy tworzeniu kolorówek). Pamiętaj, żeby dobierać temperaturę koloru do swojej karnacji (chłodny/ciepły). Jeśli chcesz mogę ci pokazać ile może być odcieni czerwieni :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Po Nowym Roku wrzucę, bo jutro trochę pracy mam :) ah ta sylwestrowa noc :)

      Usuń
  4. Zrozumiałe :) czekam na noworoczne inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oficjalnie sie zakochalam w odcieniu PINK STILETTO :) PIEKNY!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oficjalnie uznaję Pink Stiletto za twojego ulubieńca :)

      Usuń
  6. Muszę przyznać, że Wampirowy pocałunek jako kolor jest kuszący! Bardzo mi się spodobał! :)))

    OdpowiedzUsuń